Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 4 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Turystka w Paki...stanie
#1
Rainbow 
Big GrinPowrocilam i co mi sie tam przypomni napisam se tu...Czasami moze bez ładu i składu...SmileBig GrinTongue ale wiernie.
jakie chustki, jakie???
Po ulicach chodzi sie zwyczajni, normalnie i jak kto che ..no ..moze z pewnym ograniczniem, ale za to krotki rekaw jest normalny i nie widze w tym nic nadzwyczajnego.
Owszem, w miejscach kultu, w miejscach specjalnych, kazda...niewazne czy muslim czy turystka zakrywa glowe ..ale niekoniecznie musi w niej byc caly dzien ..
Nikt nie gapi sie na ulicy czy w sklepie od razu rozbierajac wzrokiem .
Przylatujacych na wielkie lotniska dziewczyn, kobiet-gori bezchustkowych jest sporo.
A ze wszedzie sa patrole policyjne i wojskowe to wg mnie tez zdrowy objaw bezpieczenstwa.
Moze tylko dzielnica dyplomatyczna w Islamabadzie wyglada troche niefajnie otoczona zasiekami z drutu kolczastego i co 100m patrolem ale ..i to da sie wytlumaczyc, bo nawet Pakistan nie chce miec wojny ze wszystkimi panstwami majacymi przedstawicielstwa w ich kraju.
Kazdy pasazer plci meskiej przy wsiadaniu do autobusu jest kontrolowany, bowiem oprocz kierowcy jest tam zwykle jeszcze dwoch/kontrolujacy -zwykle emerytowany policjant lub wojskowy... i taki jakis wesolek, czyli zywa reklama trasy.
W obrebie do ok. 300km od Islamabadu , co jakis czas autobusy sa zatrzymywane przez posterunki wojskowe i wszyscy pasazerowie sa filmowani.
Za to jak zauwaza w aucie prywatnym bialego pasazera - nie zatrzymuja wiedząc,ze tam gdzie bialy nie ma nic do kontrolowania.Jestesmy wiec symbolem pokoju..albo oni przyzwyczajeni do klaniania sie bialym.....przepuszczaja nas ...
AAA i "doceniaja" nas jeszcze w cenach biletow np. przy zwiedzaniu Fortu Lahore..dla krajowcow - 10 Rp.; dla cudzoziemcow - 200 Rp.
Odprawa- kolejka jak diabli....rozpakowywanie walizy kazdemu....ale gori idzie szybko - bez grzebania ..i to zarowno w jedna jak i w droga strone. co najwyzej mowi taki jeden " a moze masz cos" ..- odp. "a to sam zobacz...tylko pozniej zapakuj ladnie" ..Eee- machniecie reka i po odprawie. :-P
Najfajniejsze to to, ze co 20 m w miescie, lub polozonych przy szosach miasteczek, osiedli, wsi mozna cos zjesc. A do tego i tanio i co tu ukrywac ... tumany wszechobecnego kurzu w tym jedzonku .....za friko :twisted: ..
Rozsmieszalo mnie do łez i to za kazdym razem przynoszone w niewielkiej ..REKLAMOWCE!!!!! mleko świeże oraz (wg mnie) zsiadle mleko(niebo w gębie), na ktore oni mowią jogurt. Codziennie swiezutenkie, roti robione w domu lub inny gatunek kupowany....lub cud pieczony przez Afganczykow, czyli NAAN. to jedyne rzeczy do zjedzenia, ktore nie są slodkie...nie znalazlam bowiem nic nieslodkiego ..bo nie jestem osobiscie fanem slodyczy...no ale.... wszystko trzeba wytrzymac.
Zawiozlam tam 3kg naszych wspanialych kiszonych ogorkow, z ktorych osobiscie robilam salatki do obiadu czy kolacji.
Pamietam,ze mąz jednej z dziewczyn przywiozl tradycyjne obuwie pakistanskie. Lo matko ..probowalam to kupic aby pochodzic ...nigdy w zyciu ..toz to takie twarde , ze szok...ale z rzeczy niezwykle praktycznych kupilam sobie do domu toilet shower..ktore to "urzadzenie" jest wspaniale i zastepuje bidet w zupelnosci a zamontowac to moze kazda kobitka.
Bo mozna dlugo i namietnie opowiadac o brudzie i kurzu jak wczesniej napisalam wszechobecnym tam , o ichnich cyganach..o krowach grzebiacych w ulicznych smieciach ale nie poczulam naszego "ulubionego" zapaszku jakim jest pot.!
Poza kurzem ...dla mnie straszne byly tam spaliny wydzielajace sie z tysiecy silnikow motorowych i rikszowych oraz pokaznej ilosci samochodow ...z reguly marek japonskich..
W kulturze desi, nie wiem czemu to synowe ida do domu meza choc jak wiem w Koranie napisane jest ,ze kazda kobieta ma byc krolowa w swoim domu ...a wiec pogwalcono te zasady. Jak bowiem mloda mezatka moze byc pania skoro juz jedna w domu jest?
Mamy-trzymaja w niejednym domu wszystko swoja zelazna dlonia...wszyscy oddaja im kase ..one rzadza..w miare sprawiedliwie.Do nich jak do sedziego przychodza synowe, synowie po rade w najprzerozniejszych sprawach.Mialam okazje byc w takim wielorodzinnym, bo 6cio... domu gdzie wszyscy z takiej sytuacji zdaja sie byc zadowoleni.Mnie to dziwi czego nie omieszkalam powiedziec.

Nam daleko do takich postaw.
______________________________________________
a`ûdhu billâh-is-sami`il-`alîm min asz-szajtân-ir-radżîm


#2
Subhana Allah!!!
A ja się właśnie zastanawiałem gdzie się siostra podziała Big Grin
Zapomniałem o tym wyjeździe hihihi

a mój szejch pojechał wczoraj rano do Pakistanu Smile wraca pod koniec... stycznia dopiero.

Ja czekam z niecierpliwością na kolejne opowieści... no i jakieś zdjęcia Big Grin
[Obrazek: bannerad.gif]
http://www.sabily.org/website/ - Sabily - System operacyjny dla muzułmanów (alternatywa dla Windowsa)
http://www.euro-sunni.com/forum/index.php - angielskie forum z polską sekcją
http://www.youtube.com/user/macgro7 - moje filmy
#3
I ja też Marii --więcej proszę Smile)

[Obrazek: line.gif]
#4
Mialam okazje zegnac prawie caly dzien, kobietę udajaca sie na hadz.
Goscie zaczeli schodzic/zjezdzac sie 9-11 przed poludniem . Ona-zawodowa pielegniarka..ubrana w odswietne, biale ubranie.Jako prezent oprocz pieniazkow, przywiezlismy ogromny bialo czerwony 'naszyjnik"? z platkow róz. Pachnialo wszedzie.Ona miala przygotowane rowniez cale wiaderka platkow rozanych aby posypywac nimi glowy gosci.Na moja glowe tez posypaly sie te pachnace czerwone platki.Z kazdym zdjecie.Najpierw na ostatnim pietrze domu zawital worek z tashbih..Calosc trzeba bylo przemodlic.Siedzialysmy w sloncu co i raz zmieniajac pozycje aby znaleźc sie w cieniu.Mężczyzni byli pietro nizej i po...skorzystali z tego wora.... Nastepnie otrzymane przez siostre pieniazki zostaly pozszywane i ona sama zostala w nie ubrana.Catering ...Jedzenie zamawia sie na u ulicznych sprzedawcow, ktorzy gotuja, przynosza i obywa sie bez zbednego gotowania w domu. Bryiani, jak zwykle wspanilale, chiaj, owoce, napoje wszelkiego asortymentu, spiewy, zdjecia.
Nawiasem mowiac nie mialam pojecia,ze w islamie sie spiewa. Bo tego mi brakowalo.My wyszlismy wczesniej, a uroczystosc trwala do godzin wieczornych, choc siostra miala stawic sie na zbiorke o 6 rano.Byla przeszczesliwa...uradowana, ze przyszlo az tylu gosci.
A ja.........ja dziekowalam Bogu, ze moglam uczestniczyc znienacka w takiej radosnej chwili.        
Kilka razy bylam tez razem z mama mojego męża w domach aby sie modlic, spiewac..robic dua. Same kobiety, dziewczyny.Takie spotkania trwaly mniej wiecej 2 godziny.Najbardziej zafrapowala mnie jakas piesn, podczas ktorej wszyscy co chwile, nie przerywajac spiewania- podaja sobie dlonie.Z usmiechem, serdecznie.Ciekawostka - w kole tworzonym przez siostry stoi salaterka z cukrem...komukolwiek "brakuje sliny", zjada lyzeczke cukru a nie pije ...cokolwiek.Repertuar jest naprawde spory, wystarczyloby na dluuuugie, calodzienne posiedzenie.Po modlitwach, nastepuje wspolne zdjedzenie posilku, oraz slodyczy.
Jak zwykle jedzonko pochodzi z uliczych kuchni..Podkreslam to z naciskiem ... to, bo bardzo mi sie to podoba...Wygoda i tanio.            
______________________________________________
a`ûdhu billâh-is-sami`il-`alîm min asz-szajtân-ir-radżîm


#5
(05-12-2009, 11:33 )MARI napisał(a): Jak zwykle jedzonko pochodzi z uliczych kuchni..Podkreslam to z naciskiem ... to, bo bardzo mi sie to podoba...Wygoda i tanio.
[Obrazek: line.gif]
A jak Ci smakowała ta kuchnia Mari?
Co tam innego , ciekawego i smacznego ?

Jak dogadałas się z rodziną?Widze ,że lody przełamaneSmile
Jak wygladał pierwszy dzień w domu teściów?
Oj pisz jeszcze Big Grin
#6
Salam....."pisz , pisz.....pisz"...no pisuje....
Jak powitanie?
Oj ludzie....na lotnisku w Lahore z tlumu oczekujacych wyrwal sie taki jakis facecik...Huh..patrze ci ja, a to moj mąż we wlasnej osobie z .....zalozyl mi na szyje wielgasny i cudnie pachnacy naszyjnik z platkow rozHeartHeart, takiez bransoletki na przeguby i obdarzyl dodatkowo przepieknym bukietem .O qurde..zrobilo mi sie jakos mokro pod powiekami ale trzymalam sie dzielnie.BlushBlushtosmy sie przytulili na to powitanie i jakos nikt nie mial nic przeciwko temu a przypominam,ze mowili ze nie mozna ..buzi, buzi..A co???.
Byla juz prawie 3 rano ...zimno troche, kurz ponadczasowy ...siwo ..smetnie na ulicach ..samochod... 2h drogi przed nami...szyja mi sie malo nie ukrecila z powodu ..patrzenia... lewa-prawa-lewa-prawa...strona ulic...
zatrzymalismy sie po godzinie aby cos zjesc , napic sie ...od razu poszlam w chiaj!!Big GrinBig Grin...zzarlam roti na sucho...i do domu...stracha mialam jak nie wiem co...BlushConfused:Confused...
biala, rano, bez jezyka, obca...lomatko ...strach sie bac..
Przed domem oczekiwal jego ojciec...powitanie ...w ramiona, rece na moje glowie buziaka w policzki....mokre oczy...W domu reszta, czyli Mama i siostra....moje zmieszanie siegnelo zenitu...
Z natury jestem bardzo, bardzo wstydliwa, zarumieniona jak malolata..b. trudno przychodzi mi nawiazywanie kontaktow....Ale to oni mnie przyjmowali, nie musialam robic/mowic nic, tylko zachowywac sie jako
tako.UFFFFFFFFFFFFFFFFF....poszlo....Dzieki Bogu.
A dogadywanie się...hmm.. byl tłumacz-to raz;
kilka slow sie naumialam - to dwa;
a reszta jakos szla...
Mama serdeczna, ciepla...musialam tylko nauczyc sie przyjmowac...
niestety - nauczyc, bo nie umiem byc taka...poza tym mam nieufnosc do wszystkich jak HimalajeSad...to przeszkadza.
........Ze co, ze nie widać?? nie szkodzi..wiem co pisze..w koncu znam sie ..
______________________________________________
a`ûdhu billâh-is-sami`il-`alîm min asz-szajtân-ir-radżîm


#7
Smile waw!
gdzie ja to widziałam ?-hmm


Czy mają w Pakistanie jakis specyficzny zwyczaj , którego nie da sie spotkać gdzie indziej ?
A przyprawy -przywiozlaś?BlushSmile
[Obrazek: 64427301ol9m.gif]
#8
(05-12-2009, 11:33 )MARI napisał(a): Ciekawostka - w kole tworzonym przez siostry stoi salaterka z cukrem...komukolwiek "brakuje sliny", zjada lyzeczke cukru a nie pije ...cokolwiek.

Ja wiem co to bylo - oraznadka w proszkuBig Grin

A te naszyjniki z kwiatow w anglii zwykle maja.. plastikowe Big Grin
[Obrazek: bannerad.gif]
http://www.sabily.org/website/ - Sabily - System operacyjny dla muzułmanów (alternatywa dla Windowsa)
http://www.euro-sunni.com/forum/index.php - angielskie forum z polską sekcją
http://www.youtube.com/user/macgro7 - moje filmy
#9
Drogi bracie Majeed...sie mylisz w tym przypadku. Probowalam, bo jakby nie....zwyczajny cukier z trzciny cukrowej, bo tylko taki tam jest.Slodszy od buraczanego. Natomiast swiezy sok z trzciny , wycisniety na Twoich oczach , na straganie ulicznym z dodatkiem tylko limonki jest przepyszny.Sa trzy rodzaje koloru trzciny i koloru zarazem soku...mnie najbardziej smakowal jasnozielony...Pilnie uwazalam aby niczego wiecej oprocz limonki nie dodawano...bom ci ja europejka i nie bede jakichs trucizn spozywac..hehe.....Pijalam jak tylko byla okazja czyli prawde piszac - codziennie...
Moje kwiaty byly naprawdzscie prawdziwe i bardzo, bardzo pachnace..a oprocz tego codziennie otrzymywalam maly sznureczek, na szyje z kwiatow/paczkow jasminu, tak bardzo rozniacego sie zarowno wygladem kwiatkow, a przede wszystkim zapachem.
Przywiozlam sobie za to perfumy o zapachu jasminu/bezalkoholowe/, bardzo mocne..ale dla mnie ok.
Um....nie przywiozlam zadnych przypraw stamtad, poniewaz za granica sa one tansze i gatunkowo duzo lepsze.moze to zakrawa na ironie ale tak jest. poniewaz mielismy w drodze powrotnej przystanek w Milano - zakupilismy co potrzeba.
Pytalas o cos innego niz wszedzie? hmmm, nei wiem, ale mnie rozsmieszyl widok cytryn ...takie malutkie pileczki, znacznie mniejsze od pingpongowych i to zwie sie szumnie, dumnie cytryna!!!!!Ale..ale kwasniejsze sa, to prawda.
Jam niebywala we swiecie wschodu, moja droga...wiec nie wiem nawet co rozni moze pakistan od innych krajow.
______________________________________________
a`ûdhu billâh-is-sami`il-`alîm min asz-szajtân-ir-radżîm


#10
Dom, gdzie dane mi bylo mieszkac sasiadowal przez sciane !!!!!! z meczetem a nad dachami gorowaly 4 potezne glosniki.Przez kilka dni, nad ranem przezywalam szok z powodu naglosnienia ..AZAN nad uchem...o decybelach nie wspomneConfused.
Dowiedzialam sie, ze slyszac AZAN trzeba miec przykryta glowe, co skrupulatnie wypelnialam bedac w domu.Confused
Mialam tez spotkanie z imamem, ktory okazal sie bliskim krewnym.Wysooooki, starszy, szczuply mezczyna ciagle przebierajacy paciorki tazbih.
Przyszedl do nas z wizyta, poznac mnie, porozmawiac..popytac....w koncu gori jakby z innego swiataSmile. Niezwykle uprzejmy, posiadajacy wg okolicznej i nie tylko, opinii wielka wiedze religijno zyciowa oraz dar uzdrawiania o czym moglam sie przekonac rewizytujac imama w jego posiadlosci, czyli meczecie.
Niezwykle zdolny.poniewaz jak opowiadal o sobie, byl samoukiem poznal i wlada kilkoma jezykami.Jest autorem 25 ksiazek i broszur religijnych.W prezencie otrzymalam kilka..przy czym imam zwrocil moja uwage na jedna o pozycji kobiet w islamie.Rzecz jasna, ze majac obecnie w domu tlumacza, zaprzegne go do pracy, nad nia szczegolnie ale zechce w miare uplywu czasu poznac tresc wszystkich.
Wspominam milo te spotkania, w czasie ktorych mialam wrazenie,ze rozmawiam raczej z psychologiem niz osoba duchowna.Dowiedzialam sie naprawde ciekawych, zyciowych rzeczy...udzielono mi niezwyklych porad...
W tym meczecie, przyklejonym do domu bylam tez na modlitwie piatkowej ale.....wygladalo to tak, ze kobiety przychodza o okreslonej godzinie, rozpoczynaja modlitwe przerywana piesniami. Trwa to ok.1.5h, po czym zjadaja slodycze /jak zwykle/ i ida do domu.
Teraz do sali pietro nizej przychodza mezczyzni i juz nastepuje zwyczajny, znany wszystkim jumma't.

Kiedy zaczyna sie azan, szczegolnie nad ranem i ostatni ..zewszad dobiega glos...Meczetow, meczecikow jest w tym miescie dostatek.
moja uwage zwrocilo to, ze z niektorych glosnikow dobiegala modlitwa dluuuugo, dlugo. dowiedzialam sie,ze to meczety szyickie.
Jako ciekawostke moge powiedziec,ze niektore domy szyitow sa "oznaczone". Nad nimi bowiem goruje symbol dloni Fatimy.
______________________________________________
a`ûdhu billâh-is-sami`il-`alîm min asz-szajtân-ir-radżîm




Skocz do:




Kontakt | Islam Sunna | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS