Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
tasałłuf
#1
Ahmed Salim napisał(a):Asalamu alaykum Bracia i Siostry
Ci którzy uważają, że tasawwuf (sufizm) nie istniał za czasów Proroka, maja racje. Jak jeden Sufi powiedział kiedyś, iż na początku sufizm był rzeczywistością bez nazwy, dziś jest nazwą bez rzeczywistości. Sufizm możemy nazywać, definiować, albo nie. To nie ma znaczenia czy określimy go jako ihsan, czy w inny sposób. Chciałbym jedynie zwrócić uwagę na istotną moim zdaniem rzecz, iż religijność może przybierać różne formy, a wszystko to zgodne z tym kim jesteśmy, czego poszukujemy w religii i jak pojmujemy Boga i rozumiemy Koran. Mimo, iż wszyscy przestrzegamy szariat, droga ku Boga dla każdego jest jednocześnie inna, gdyż wszyscy jesteśmy inni, a takimi stworzył nas Bóg (swa).
Jeśli nasza religijność sprowadza się do wypełniania tylko i wyłącznie nakazów szariatu, to dla tych ludzi jest jedyna droga religijna ku Bogu. Są też tacy, którzy za sprawą Boga Najwyższego, chcieli by tu jeszcze za życia posmakować Boskiej wiedzy, zrozumieć Jego relacje do nas i doświadczyć bliskości do Boga, którą Bóg obiecał nam, po naszej śmierci.
Ci których określa się jako sufich, pielęgnują cechy serca, zgodnie z centralną ideą islamu „Nie ma boga, prócz Boga, a Muhammad jest Jego wysłannikiem.” W sercu wiernego jest więc miejsce tylko i wyłącznie dla Boga Najwyższego. Druga cześć wyznania wiary mówi, iż to Prorok Muhammad jest Boskim Wysłannikiem, bowiem Bóg w przedwieczności wybrał go na największego ze wszystkich wysłanników. Dlatego Prorok Muhammad i sunna zajmuje tak szczególne dla sufich miejsce. Jeśli Bóg umiłował Proroka Muhammada (saws), to ten fakt chyba coś też dla nas znaczy.
Tak się składa, że obraz sufizmu jest wypaczony z jednej strony przez różnego rodzaju badaczy „orientu” i religioznawców, a z drugiej strony przez muzułmanów, którzy go po prostu nie rozumieją, wypisując na temat sufizmu rzeczy nieprawdziwe i w wypaczony sposób. Szkoda, że kiedy islam ma tylu wrogów i jest codziennie atakowany w mediach, sami muzułmanie też atakują sufizm i siebie nawzajem (a szejtan tylko ręce zaciera z radości). Na szczęście nikt w świecie zachodnim sufizmu nie atakuje, a tysiące ludzi dzięki sufizmowi przechodzi na islam. Jeden z największych poetów na świecie i najbardziej popularny obecnie w Stanach Zjednoczonych to nikt inny, jak muzułmański święty Dżelaluddin Rumi.
Pisząc to Bracia i Siostry nie mam intencji wdawać się niekończące się polemiki, czy cokolwiek udowadniać. Wszystko można sprawdzić samemu w Koranie i Hadisach.
W kwestii relacji sufizmu a islamu możecie sobie poczytać na http://sufischool.org/sufizmversusislam.htm
Chciałbym teraz umieścić, jeśli pozwolicie cytat z książki Szejach Azada Rasool’a W stronę serca. Rozdział Rola sufizmu w życiu muzułmanina.
"Pytanie 27: Rola sufizmu w życiu muzułmanina
Co zyskuje muzułmanin, praktykując tasawwuf?
Szariat jest prawem, podczas gdy tasawwuf i tarika (ścieżka mistyczna) są sublimacją i subtelnością. Kiedy mistrz Baha’uddin Nakszband (r.a.) (zm. 1389) pochodzący z Azji Centralnej, został poproszony (zapewne przez muzułmanina) o zdefiniowanie celu sufizmu, odpowiedział: „Poznanie dokładnie tego, co znasz ogólnie”. Nie wszyscy ludzie posiadają jednakowe inklinacje do badania szczegółów i nie każdy ma jednakowe zdolności. Muzułmanie, których ta droga przyciąga, z reguły posiadają dociekliwą naturę, tęsknią do poznania natury istnienia i żarliwe pragną zrozumienia esencji prawa (szariatu).
Jak już wspomniałem, sufizm pogłębia wiedzę o naturze jaźni, z pogłębionej samowiedzy przychodzi większe zrozumienie Boga. Rozpoznanie bliskości Boga można osiągnąć tylko po oczyszczeniu (tazkija) serca i jaźni. Ci, którzy kroczą drogą sufich i skupiają się na takim oczyszczeniu, rozwijają ihsan43: to jest umiejętność bycia całkowicie pochłoniętym modlitwą i innymi formami oddawania czci „jak gdyby widzieli oni Boga, a jeśliby nie widzieli, to mieliby świadomość, iż Bóg widzi ich”. Kiedy człowiek staje się świadom, wówczas naśladowcza i dedukcyjna wiara ustępuje wierze opartej na osobistym doświadczeniu i dawaniu świadectwa.
Ten rozwój wiary (iman) jest Boskim nakazem dla każdego muzułmanina. Koran wyraźnie mówi, że islam (poddanie się Bogu) jest jednym krokiem, ale innym jest stanie się muminem (człowiekiem wiary).
Beduin mówi: „Uwierzyliśmy”. Powiedz im: „Wy nie wierzycie; raczej powiedz ‘Staliśmy się muzułmanami’, gdyż wiara nie znalazła jeszcze drogi do waszych serc”.44
Gdzie indziej w Koranie Bóg mówi: O wy, którzy wierzycie! Wierzcie w Boga...45
Muzułmanów zachęca się do doskonalenia ich wiary, by mogli osiągnąć pewność Prawdy (al Hak), jaką jest urzeczywistnienie Boga.
Szariat (religijne święte prawo) składa się z trzech części: wiedzy, działania i szczerości motywacji. Prawdziwym ideałem dla muzułmanina jest połączenie ich w jedno. Niestety, możemy zaobserwować, że niektórzy muzułmanie ofiarują modlitwy, poszczą w okresie Ramadanu, jeżdżą na pielgrzymki, a jednocześnie codziennie łamią wartości religijne. Ta niekonsekwencja wypływa z braku wewnętrznego oczyszczenia. Trening duchowy sufich uszlachetnia naturę człowieka, wykorzeniając z jego życia hipokryzję i inne tendencje, które są przeszkodą na drodze do żywego islamu.
Czołowi uczeni prawa religijnego uznali rolę sufizmu w wysubtelnianiu wiary. Imam Malik ibn Anas (r.a.) (zm. 795) z Medyny, twórca religijnej szkoły prawnej (madh hab),46 napisał, „[Ten] kto praktykuje tasawwuf, nie ucząc się Świętego Prawa, niszczy wiarę, ale ten, kto uczy się Świętego Prawa, nie praktykując tasawwuf, niszczy siebie. Jedynie osoba, która połączy wiedzę szariatu z praktyką tasawwuf , będzie dowiedzie prawdy”. Imam Ahmad inb Hanbal (r.a.) (zm. 855), założyciel bagdadzkiej szkoły Hanbali madh’hab, powiedział: „Mój synu, powinieneś siedzieć z sufimi, ponieważ są oni jak fontanna wiedzy i są stale świadomi obecności Boga w swoich sercach”. Nawet Ibn Tajmijja (zm. 1328), syryjski znawca prawa muzułmańskiego, znany z dezaprobaty nauk sufickich, napisał „...niektórzy ludzie krytykują ludzi sufijja i tasawwuf i mówią o nich jako o innowatorach, ale prawda jest taka, iż dążą oni do Boskiego posłuszeństwa....Więc od nich nauczysz się najwięcej o bliskości (do Boga) z racji ich osobistych zmagań na drodze prowadzącej ku Bogu”.47
Dzisiaj islam targany jest podziałami. Wydaje się, iż muzułmanie wypełnili przepowiednię, (przypisywaną Prorokowi ), że ich społeczność będzie rozbita na siedemdziesiąt trzy sekty. W centrum tego zamieszania, jedyna wiarygodna podstawa dla żywotnego, pełnego i dającego się zastosować islamu, będącego w stanie sprostać wyzwaniom nowoczesnego świata, znajduje się wśród ludzi, którzy biorą sobie Koran do serca, nie zaś u akademików, przywódców ograniczonych programów, czy rzeczników nietolerancji i nieugiętości (sztywnych zasad). Znawcami serca islamu byli często sufi. W ich naukach muzułmanie mogą sami odkryć rzeczywistość islamu – ludzie wszystkich religii mogą odnaleźć nadzieję, że w przyszłości islam będzie powszechnie identyfikowany ze sprawiedliwością, służeniem i współczuciem."
wasalam
ahmed

Ahmed Salim napisał(a):Assalamu alaykum,
jesli mogę kilka słów. Aby lepiej rozeznać się w temacie tasawwuf na Zachodzie, trzeba coś więcej wiedzieć na temat sufizmu ogólnie, jak również na temat samego islamu. Nie uważajac się za wielkiego eksperta w w/w moge jednak podzielic sie uwagami na temat tego pierwszego, tj tasawwuf. Jeśli chodzi o Bawe Muhaiyaddeena, to jego podejscie klasyfikuje się mnie wiecej tak:
"Organizacje i Zakony Sufickie quasi-islamskie
W większości tych organizacji, chociaż szejk samemu dotrzymuje Shari'a (Szariatu), praktykowanie Islamu nie było stawiane jako warunek konieczny do otrzymywania nauki i podążanie ścieżką suficką. W niektórych przypadkach szejk mógł utożsamiać się jako muzułmanin, a w innych jako wyznawca innej wiary. Także w kilku tych organizacjach, przy niektórych okazjach szejk mógł stosować się do Shari'a, choć w sposób, który nie jest normatywny dla tradycji sunnickiej i/ lub szyickiej. W tych organizacjach podobna liczba uczniów jest Muzułmanami i nie Muzułmanami.
Bawa Muhayiadden Fellowship założony w U.S.A. (Philadelphia) przez Bawa Muhayiadden.
Threshold Society i Zakon Mevlevi założony w U.S.A. w Vermont, przez Kabir i Camille Helminski.
Suficki Zakon Nur Ashki Jerrahi, uważający siebie za będący wewnątrz zakonu Halveti-Jerrahi Tariqat, w linii i przewodnictwie Tureckiego Szejka Muzaffer Ashki al-Jerrahi (zm. 1985) oraz ludzi z zachodu, Szejka Nur al-Jerrahi (Lex Hixon) (zm. 1995) i jego następczyni, Sheikha Fariha (Friedrich) al-Jerrahi."
Cytat pochodzi z artykułu Sufizm, Sufi i Sufickie Tarikaty
Sufizm, Zachód i współczesność
autorstwa Andrew Rawlinson
Jeśli mialem osobisty kontakt z innymi tarikatami tu wymienionymi, tak niestety akurat z B. Muhayiadinem nie, dlatego nie moge sie wypowiadać na jego temat.
Jako ogólna uwaga mogę jednak uczulic, aby rozważnie analizować wszelkie tarikaty, ktore funkcjonują na Zachodzie. Jesli nawet ich założyciel był praktykującym muzułmaninem, to już zwolennicy odchodzą od świętego Prawa.
Kryterium tu zawsze bedzie relacja czlonków grupy do szariatu. Jesli go nie przestrzgają, lub mają luźny do niego stosunek, to przestrzegałbym przed takim tarikatem.
Jeśli mogę słuzyć dalszą pomocą w tej materii, proszę o kontakt:
[email protected]
Pozdrawiam serdecznie
wassalam
Ahmed

Ahmed Salim napisał(a):Assalamu alaykum wa rahmatullahi wa barakatu drodzy Bracia i Siostry w wierze.
Pozwole sobie napisać kilka słów odnośnie pytania na czym polega sufizm. Sufizm jest niczym innym jak islamem, ale islam nie jest sufizmem, islam to coś większego niż tylko sufizm. Sufizm jest komponentem islamu, na religię bowiem składają się takie elementy jak islam, iman i ihsan, czyli prawo religijne (szariat), wiara (iman), oraz wewnętrznej i duchowej (muszhada) wizji (ihsan). Ihsan to "czcić Boga tak jak gdybyśmy cały czas Go widzieli, a jeśli nie widzieli, to powinniśmy wiedzieć, iż On widzi nas."
Pierwszy aspekt praktyk islamu to wiedza religijnego prawa (fikh); drugi aspekt to studia tawhid (jedności Istnienia) i ilm al-kalam; ihsan zaś to ścieżka moralnej transformacji, tak aby ihsan sta się rzeczywistością. Ten ostatni aspekt jest tematem i celem tasawwuf, znanego jako sufizm.
Niezrozumienie tego czym jest sufizm wynika z fałszywych popularnych prezentacji orientalistów, religioznawcow, różnych islamskich sekt jak wahabitów i salafitów, czy wreszcie zwolennikow New Age - z całym szacunkien dla wyzej wymienionych! Dziś nawet istnieją pseudoreligijne grupy określające się jako sufickie, ale zupełnie oderwane od korzeni islamu, Quranu i Sunny.
Temat jest jednak obszerniejszy i jeśli kogos zainteresuje, chętnie podziele się tym co sam wiem, czy doświadczyłem.
Pozdrawiam
wassalam
Ahmed Salim

Ahmed Salim napisał(a):Assalamu alayku Sister,
Moze poniższy cytat częściowo odpowie na Twoje pytanie:
"Czołowi uczeni prawa religijnego uznali ważność sufizmu w wysubtelnianiu wiary. Imam Malik ibn Anas (r.a.) (zm.795) z Medyny, twórca religijnej szkoły prawnej (madh hab), napisał, „[Ten] kto praktykuje tasawwuf nie ucząc się Świętego Prawa (szariat) niszczy wiarę, ale ten, kto uczy się Świętego Prawa nie praktykując tasawwuf, niszczy siebie.” Jedynie osoba, która łączy oba, będzie prawdziwa.” Imam Ahmad ibn Hanbal (r.a.) (zm.855), założyciel bagdadzkiej szkoły Hanbali madh’hab, powiedział: Mój synu, powinieneś siedzieć z sufimi, ponieważ są oni jak fontanna wiedzy i są stale świadomi obecności Boga w swoich sercach. Nawet Ibn Tajmijja (zm.1328) syryjski znawca prawa muzułmańskiego znany za swoja dezaprobatę nauk sufickich, napisał „...niektórzy ludzie krytykują ludzi sufijja i tasawwuf i mówią o nich jako o innowatorach, ale prawda jest taka, iż dążą oni do Boskiego posłuszeństwa....Więc od nich nauczysz się najbardziej o bliskości (do Boga) z racji ich zmagań na drodze ku Bogu.”
Muzułmanie, sufi, czy nie sufi wszyscy są równi wobec szariatu. Nie ma lepszych muzlumanów i gorszych w tym sensie. Różnica tylko jest w utrzymaniu ciagłej świadomości obecności i bliskości Boga. Sufi zgłebiają to, co inni muzułmanie tylko praktykują. Ten kto zna swoje nafs, ten zna swego Pana. Muzulmanie jako minimum muszą przestrzegac szariatu, ale dobrze jest kiedy podążają ścieżka tasawwuf, bo ona daje im wgląd w nich samych. Kiedy serce wypełnia się niczym innym jak Bogiem, wtedy wierny promieniuje łaską Allaha. Wtedy i tylko wtedy człowiek może czynić "dobre uczynki," nie może już być dłużej hipokrytą i nie musi nawracać innych, bo sama obecność z taką osobą przemienia człowieka. Pragnienie nawracania swiadczy o tym, iż nie osiagnęliśmy stanu, który sam nie wymaga nawracania, czyli o naszej niedoskonalosci. Aby czynic dobra, należy wpierw stac się dobrym. Ci ktorzy chcą nawracać innych z reguły sami potrzebują się w pełni nawrócić.
Muzułmanie kieruja się przykladem Proroka (saws), nie ma tu wątpliwości. Kwestia tylko jak my Proroka (saws) postrzegamy. Dla sufich Prorok (saws) jest przykładem czlowieka doskonałego (insan-i-kamil). Dlatego sufi są obrońcami i opiekunami sunny i szariatu.
Większosć największych muzułańskich myślicieli, teologów i znawców prawa byli sufimi, albo sympattykami sufizmu. Nikt bardziej też nie przestrzegał Quranu i Sunny niż sami sufi.
Samo slowo sufizm zdewaluowało się już dawno, bo al Hudżwiri już w 10 wieku (2 wieku AH) cytował: "sufizm był kiedyś rzeczywistością bez nazwy, dzis jest nazwą bez rzeczywistosci."
Dziś jest to jeszcze bardziej prawdziwe niż kiedykolwiek.

Ahmed Salim napisał(a):assalamu alaykum,
ci ktorzy odrzucają sufizm, to są zwykle ci, ktorzy go nie rozumieja. Zwolennicy ibn Hanbala moga nie w pelni rozumiec co ibn Handal mowil w 9 wieku, ale to ich należy tak naprawdę spytać.
Czy wszyscy ci, ktorzy czerpią z nauk islamu, w pełni i doglębnie go rozumieją? Która umma dziś w pełni kroczy śladami Proroka (saws)? Kto dziś może powiedzieć: jestem 100% muzułmaninem/ką? Kto?
Na Twoje pytanie: "dlaczego przeciwnicy sufizmu tak dalece go zwalczaja, skoro tasawwuf jest czescia Sunny i elementem islamu," nie mam jednoznacznej odpowiedzi, natomiast to pytanie rodzi inne: Dlaczego Św. Prorok (saws) miał tylu wrogów wsród swoich ludzi (dziś jest to obszar Arabii Saudyjskej), dlaczego pierwsi muzułmanie byli prześladowani, dlaczego ruchy wahabickie i salafickie (jakie są prawdziwe ich pochodzenie, jeśli wahabici chcieli nawet zburzyć meczet Proroka (saws) tak zajadle atakują tasawwuf? Dlaczego zrodziły się w Arabi? Dlaczego do czasu powstanie ruchu wahabickiego, Mekka roiła się od sufich? Dlaczego Ataturk pozamykal tekije i zakazał sufizmu w "nowoczesnej" Turcji? Czyżby bał się sufizmu? Dlaczego w kraju gdzie był sułtanat kwitły tariki sufickie, potem w tym samym kraju, sufizm został zakazany? Dlaczego w największych populacjach muzułmańskich, jak Indie, Pakistan, Indonezja nikt nie atakuje sufizmu? Czyżby głęboko zakorzenione tradycje wsród beduinów, sięgające czasów przedislamskich? Może tu leży odpwiedź? Moze...Muhammad Asad też kiedyś się zstanawial w ksiażce Droga do Mekki.
Inne pytania: dlaczego na czele ruchów wyzwoleńczych przeciwko kolonizatorom w północnej Afryce, Czeczenii, czy Indiach stali nie kto inni, ale sufi? Dlaczego największym obrońcą szariatu w czasach władcy Akbara w Indiach stał wielki sufi Ahmed Faruki Sirhindi? Kto przywiódł islam do Indii i Azji poł. wsch? Wahabici? Nie, to byli sufi? Kto dziś czyni islam dla ludzi zachodu strawnym - sufi, czy wahabici? Ja się nawróciłem na islam dzięki tasawwuf, a nie dzięki wahabizowi! Takich jak ja są tysiace.
Dlaczego największe i najświatlejsze umysły w islamie to albo sufi, albo ich zwolennicy. Proszę o imiona wielkich muzułmanow myslicieli wahabitów, czy salafitów?
Jesli do tej pory zetknęłaś sie z negatywnymi opiniami na temat sufizmu, to ryzykuje twierdzenie, iz takich tylko informacji musiałaś szukać. Dlaczego? Ja tego nie wiem. Pozytywnych jest o wiele więcej. Kilkij sufism, czy tasawwuf i zobacz co się stanie. Kiedyś w Londynie odwiedziłem muzułmańską ksiegarnie i pośród setek książek na temat sufizmu, tylko dwie zawieraly bardzo krytyczne opinie. To samo znajdziesz w internecie.
Myślę, iż najlepiej samemu wyrobić sobie opinie na temat sufizmu, czy zresztą każdy inny temat. Do czego Cię zachęcam. Kilka linkow "zyczliwych" sufizmowi na http://www.sufischool.org/sufizmversusislam.htm
I wreszcie ostanie pytanie, dlaczego niektorzy muzułmanie krytykują i atakują sufizm, podczas kiedy sufi nie tylko nie atakują muzułmanów, czy islamu, ale wręcz odwrotnie: bronią islamu i muzulmanów całym swoim sercem, umysłem a czasem nawet poswięcają swoje życie w obronie świetego prawa i Sunny? Iak zawsze było i tak nadal jest.
Pozdrawiam i kończę, bo pytan jest więcej niż odpowiedzi.
masalama :-)
ahmed
[Obrazek: bannerad.gif]
http://www.sabily.org/website/ - Sabily - System operacyjny dla muzułmanów (alternatywa dla Windowsa)
http://www.euro-sunni.com/forum/index.php - angielskie forum z polską sekcją
http://www.youtube.com/user/macgro7 - moje filmy


Skocz do:




Kontakt | Islam Sunna | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS